Zadbane wąsy i broda, czyli podstawy pielęgnacji męskiego zarostu.

Dbanie o siebie to już od wielu lat nie tylko ulubione zajęcie Pań, ale i Panowie coraz chętniej zaczynają dbać o siebie. Wykonując różnego rodzaju zabiegi upiększające.
Jednym z nich jest dbanie o męski zarost. Posiadanie zarostu to jedna sprawa, jednak istotnym elementem posiadania zarostu jest dbanie o niego.

Jak dbać o zarost?

To pytanie bardzo często nurtuje Panów, posiadających zarost jak i tych, którzy mają w planach go zapuścić.
Samo posiadanie brody dodaje powagi i męskiego wyglądu. Panie chętnie oglądają się za mężczyznami posiadającymi zarost. Jednak samo posiadanie brody nie czyni, że mężczyzna staje się atrakcyjniejszy. Broda może poprawić wygląd, ale żeby tak było trzeba odpowiednio tę brodę pielęgnować. Co ciekawe ważną rzeczą jest odpowiednia dieta, jeżeli będziemy zdrowo jeść, nasz organizm będzie funkcjonował prawidłowo, to również nasza broda będzie wyglądała dobrze. Zyska zarówno trwałość jak i będzie się lepiej prezentowała wizualnie. W przypadku pielęgnacji brody istotne jest spożywanie białka, gdyż w ponad połowie buduje ono włosy, z których zbudowana jest broda. Poza białkiem istotnymi składnikami są witaminy, węglowodany i błonnik.
Oprócz diety ważnym aspektem dbania o brodę jest przede wszystkim jej mycie. To naprawdę podstawa dobrze wyglądającej brody. Na rynku mamy dostępne specjalne szampony dedykowane do mycia brody. Są to łagodne preparaty, które zawierają prowitaminę B5 (Pantenol) i glicerynę, nadające włosom piękny i zdrowy połysk.
Ważnym elementem jest czesanie brody. Odpowiednio dobrany grzebień pozwoli po każdej kąpieli rozczesywać zarost. Czesanie jest istotne nie tylko, dlatego, że włosy budujące brodę układają się odpowiednio, ale także dlatego, że czesanie pozwala zadbać o naskórek, który porasta broda. Grzebień pomaga pozbyć się martwego naskórka, co ma korzystny wpływ na skórę jak i na samą brodę.
Kolejnym etapem pielęgnacji zarostu będzie olejek. Zadaniem olejku jest intensywne nawilżenie brody i skóry pod nią. Dzięki temu zapobiega jej wysychaniu i minimalizuje podrażnienia. Dodatkowo zamyka włos, chroniąc brodę przed zapachami otoczenia tj. spaliny, jedzenie czy papierosy. A dzięki składnikom eterycznym, doskonale pachnie. Regularne stosowanie olejku sprawia, że broda jest znacznie bardziej miękka i miła w dotyku, co szczególnie docenia płeć piękna. Niektórzy brodacze wolą jednak balsamy do brody. Dobry balsam pozwala nie tylko okiełznać odstające włosy, czy odpowiednio ułożyć kształt brody, ale również odpowiednio ją nawilżyć. Jednak, ze względu na swoją konsystencję, balsam nigdy nie nawilży brody tak intensywnie jak olejek. I nie dotrze do wszystkich miejsc pod brodą, w które można spokojnie wetrzeć olejek. Dlatego można używać go jako uniwersalnego kosmetyku do układania brody.
Kolejnym etapem pielęgnacji męskiej brody będzie wosk do brody. Dzięki wysokiej zawartości wosku pszczelego, wosk do brody zmiękcza włosy i pozwala ułożyć brodę dokładnie tak, jak się chce. Więc wszędzie tam, gdzie balsam już sobie nie radzi – warto sięgnąć właśnie po wosk do brody.
Przycinanie zarostu – nigdy nie należy pozwalać, by zarost rósł samowolnie, bo wygląda to po prostu niechlujnie i niedbale, i wcale nie kojarzy się z męskością. Zarost należy przycinać raz na 2-3 tygodnie, można wówczas wyrównać kształt, dociąć wąs do linii górnej wargi, skrócić w miejscach, które wyrastają poza zamierzony obrys. Przy dłuższych brodach i wąsach nie uda się tego zrobić trymerem – warto wtedy mieć zaufanego fryzjera albo barbera, (czyli golibrodę), który będzie potrafił to zrobić lub po prostu zaopatrzyć się w specjalne nożyczki i grzebień. Samodzielne wyrównywanie zarostu wymaga sporej wprawy manualnej, ale jest to osiągalne dla każdego.
Zaletą posiadania zarostu jest na pewno to, że zarost dodaje powagi i wieku. Przeprowadzono badania, które wykazały, że kobiety również wolą mężczyzn z zarostem najlepiej takim trzydniowym. Kolejną zaletą jest to, że broda jest bardzo charakterystycznym elementem wizerunku, a dzięki wielu możliwościom jej stylizacji, pozwala bardzo odróżnić się od innych brodaczy. po zapuszczeniu brody odchodzi konieczność codziennego golenia się, czego wielu mężczyzn nie lubi.
Minusy posiadania zarostu: wielu mężczyzn narzeka na swędzenie brody, zwłaszcza na początku jej zapuszczania. To normalne, bo rosnące włosy podrażniają, a potem coraz trudniej nawilżyć zarośniętą skórę. Niejeden porzucił zapuszczanie z uwagi na swędzenie. Niemniej jest na to prosta rada. Można użyć olejku do brody, który nawilży skórę. Trzeba mieć też na uwadze to, że przez pierwszy okres zapuszczania brody, wygląda ona kiepsko. Wielodniowy zarost, co prawda wydaje się niektórym atrakcyjny, ale często przypomina on tylko jakąś formę zaniedbania. Niestety trzeba przez ten okres przejść, by wyhodować konkretny zarost.